Blog
Sprzęt na start – co kupić przed pierwszym sezonem, a co może poczekać
Pierwsze pytanie rodzica albo dorosłego, który właśnie zapisał się do klubu, brzmi zawsze tak samo: co trzeba kupić od razu. Odpowiedź jest krótsza, niż się wydaje, bo lista rzeczy naprawdę koniecznych na pierwszy trening mieści się w pięciu punktach. Reszta sprzętu ma sens dopiero wtedy, gdy wiadomo, na jakiej pozycji będziesz grać, jak często i czy w ogóle zostajesz w tej dyscyplinie na dłużej. Poniżej podział na trzy koszyki: teraz, za miesiąc i kiedyś.
Koszyk pierwszy: podstawowy zestaw na pierwszy trening (wymagania potwierdź w klubie)
- Kij dobrany do wzrostu, a nie do wieku z metryki. Za długi kij wymusza prostowanie pleców i psuje prowadzenie piłki od pierwszego dnia.
- Nagolenniki, bo piłka i cudzy kij pracują przy samej ziemi przez cały trening.
- Ochraniacz na zęby, zalecany zawsze, a w wielu klubach wymagany także na zajęciach, nie tylko na meczach.
- Buty zgodne z nawierzchnią i wymaganiami obiektu od pierwszych zajęć: na halę czyste obuwie halowe z niebrudzącą podeszwą, na sztuczną murawę obuwie pod ten rodzaj nawierzchni. Jeżeli masz już właściwą parę, ten zakup może poczekać.
- Coś do picia i sucha koszulka na zmianę, czyli rzeczy, o których nikt nie myśli, dopóki nie zmarznie po treningu.
Tyle wystarczy, żeby zacząć. Wszystko pozostałe można dokupować w rytmie, w jakim rośnie zaangażowanie.
Kij: kupuj na teraz, nie na wyrost
Najczęstszy błąd przy pierwszym zakupie to kij o rozmiar za duży, kupowany z myślą, że dziecko dorośnie. Hokej na trawie gra się w pochyleniu, z rękami nisko, więc kij, który jest za długi, ustawia całą sylwetkę wyżej, niż powinna być. Dobór rozmiaru zajmuje dwie minuty i opisaliśmy go w tabeli we wpisie jak dobrać długość kija.
Drugi błąd to kupowanie na starcie kija z wysoką zawartością włókna węglowego, bo tak wygląda sprzęt zawodników z reprezentacji. Taki kij jest sztywny i mniej wybacza niedokładne przyjęcie. Na początek lepiej sprawdza się konstrukcja z większym udziałem włókna szklanego, która tłumi drgania. Różnice w materiałach zebraliśmy we wpisie ile karbonu potrzebujesz, a wpływ kształtu kija na zagrania w tekście o wygięciu kija.
Koszyk drugi: po kilku tygodniach
Kiedy wiadomo już, że trening jest dwa albo trzy razy w tygodniu, przychodzi czas na rzeczy, które podnoszą komfort i bezpieczeństwo, a nie są wymogiem od pierwszego dnia.
- Rękawica na lewą dłoń, przydatna zwłaszcza tam, gdzie piłka chodzi nisko i blisko rąk. Kiedy ma sens i jak ją dobrać, opisuje wpis o rękawicy polowej.
- Własna owijka, bo fabryczna z czasem się zużywa, a jej stan wprost przekłada się na czucie kija.
- Torba z przegrodą na kij, która kończy temat wożenia sprzętu w plecaku szkolnym i kija osobno w ręce.
- Skarpety klubowe i odzież treningowa w komplecie na dwa treningi, żeby nie trzeba było prać po każdych zajęciach.
Koszyk trzeci: dopiero gdy wiesz, jak grasz
Są zakupy, które bez konkretnego powodu są wyrzuceniem pieniędzy, a z powodem stają się oczywiste. Drugi kij, osobny na halę, ma sens, kiedy gra się w obu odmianach przez cały rok. Własna maska do obrony przy karnych rogach ma sens, kiedy trener regularnie wystawia cię do obrony rogów; ochronę musisz mieć już przy pierwszym wykonywaniu tej roli, ale na początek może to być maska klubowa. Podobnie z bramkarzem: w kompletnej ochronie gra od pierwszego treningu na tej pozycji, tyle że w sprzęcie klubowym, a własny zestaw kompletuje dopiero, gdy pozycja jest ustalona, bo to najdroższy zestaw w tej dyscyplinie i najbardziej zależny od rozmiaru zawodnika.
W tej samej grupie mieszczą się akcesoria, które w sklepie wyglądają atrakcyjnie, a w praktyce leżą w torbie: zapasowe piłki treningowe mają sens przy indywidualnej pracy poza klubem, a nie jako dodatek do pierwszego zestawu.
Gdzie warto dołożyć, a gdzie nie ma to znaczenia
| Pozycja | Kiedy kupić | Uwaga przy wyborze |
|---|---|---|
| Kij | przed pierwszym treningiem | rozmiar wg wzrostu, konstrukcja wybaczająca błędy |
| Nagolenniki | przed pierwszym treningiem | muszą trzymać się nogi bez zaciskania do bólu |
| Ochraniacz na zęby | przed pierwszym treningiem | formowanie w domu tylko, jeżeli producent je przewiduje; sprawdzić wymagania klubu |
| Buty | przed pierwszym treningiem, jeżeli nie masz właściwej pary | zgodne z nawierzchnią; na halę czyste, z niebrudzącą podeszwą |
| Rękawica | po kilku tygodniach | rozmiar dłoni ważniejszy niż model |
| Torba | po kilku tygodniach | przegroda na kij, wytrzymałe zamki |
| Drugi kij lub własna maska | gdy wiadomo, jak i gdzie grasz | zakup pod konkretną rolę; do tego czasu ochrona klubowa |
Dziecko, które rośnie
Przy dzieciach kolejność jest ta sama, zmienia się tylko horyzont. Kij i buty trzeba traktować jak rzeczy sezonowe, bo zmiana wzrostu o kilka centymetrów zmienia rozmiar. Ochraniacze służą dłużej, o ile nie zrobiły się za ciasne. Najlepiej sprawdza się prosta zasada: raz na pół roku przymiarka całego zestawu, zamiast decyzji podejmowanych dwa dni przed turniejem.
Warto też ustalić z trenerem, czy klub wypożycza sprzęt na pierwsze tygodnie. Wiele sekcji ma zapas kijów dla nowych zawodników i dzięki temu pierwszy własny kij można kupić już świadomie, po kilku treningach.
Jeżeli jesteś na etapie pierwszego zakupu, zacznij od najważniejszego elementu i dobierz go na spokojnie. Modele dla zaczynających i dla zaawansowanych znajdziesz w kategorii kije do hokeja na trawie.